Księgarnia internetowa,ebooki,ebook,audiobooki,książki elektroniczne,e-booki

Recenzje książek o informatyce




Slawomir Gdak – Pozycjonowanie dla początkujących.
Kto jeszcze chce wiedzieć, jak wypozycjonować stronę internetową na pierwsze miejsce w Googlach? Na początek pozwól, że podzielę się z Tobą pewną informacją. Dlaczego nie wystarczy stworzyć świetnej strony www, aby odniosła sukces? Wiele firm i osób nie zdaje sobie sprawy, że nie wystarczy posiadać własnej strony, aby zawojować internet. Tak naprawdę liczy się pozycja w wyszukiwarkach na odpowiednie słowa kluczowe. Większe firmy zdają sobie z tego sprawę i dlatego wydają tysiące złotych na skutecznie pozycjonowanie. Dobrze wiedzą, że ta inwestycja zwróci się z nawiązką. Teraz wyobraź sobie, że Twoja strona jest na pierwszym miejscu w Google, Onet, WP, Interii i innych wyszukiwarkach. Czy wiesz o ile procent zwiększyłby się ruch na Twojej stronie? Prawdopodobnie o kilkaset, a może nawet kilka tysięcy procent! Jeśli nie trzeba Cię więcej przekonywać, formularz zamówienia ebooka znajdziesz TUTAJ. Zdecydowałeś się czytać dalej. To dobrze. Chcesz przecież, aby Twoja decyzja była podjęta racjonalnie. Dobrze wiesz, że emocje i pieniądze to mieszanka wybuchowa. Przejdźmy, zatem do konkretów. Co o ebooku pisze autor? “Z ebooka dowiesz się, jak skutecznie pozycjonować strony w wyszukiwarkach, nie stosując metod spamerskich. Podam Ci kilkanaście sposobów na pokonanie wyszukiwarek. Ujawnię tajemnice uzyskania „gwarantowanej pierwszej pozycji w Onet.pl i WP.pl dla 10 fraz kluczowych”, sprzedawaną za 9,90 zł na Allegro (co jest fikcją).Pozycjonowanie, które jest oferowane na Allegro, w większości przypadków nie wybiega poza porady opisane przeze mnie w tym ebooku, więc zamiast płacić innym – zaoszczędź pieniądze i zrób to sam. Kupując tego ebooka płacisz tylko raz, a wiedzę tę możesz wykorzystywać do końca życia, zaś płacąc w aukcji, kupujesz pozycjonowanie tylko jednej strony.Co więcej, jeśli dobrze opanujesz opisane przeze mnie techniki, możesz sam zacząć zarabiać na pozycjonowaniu. Możesz oferować klientom na Allegro lub gdziekolwiek indziej pozycjonowanie ich stron www. Opisane przeze mnie techniki stosuję pozycjonując strony moich klientów – np. strona Craft.net.pl, dla której klient wybrał jako słowa kluczowe „rejsy Chorwacja” i „rejsy w Chorwacji” znajduje się na pierwszej stronie w Google. Klienci za pozycjonowanie swoich stron płacą mi kilkaset zł, tutaj możesz zdobyć sporą część mojej wiedzy na temat pozycjonowania zdecydowanie taniej!” Pozwól, że teraz zdradzę Ci jeden z wielu sekretów pozycjonowania. Bardzo ważna jest prosta i przejrzysta budowa stron. Dlatego powinniśmy wykorzystywać wszystkie możliwości CSS. Najlepiej jest tworzyć strony www nie posługując się w ogóle tabelami. Z bardzo dobrą znajomością CSS jest to możliwe. Dzięki umieszczeniu pliku CSS w zewnętrznym pliku dodatkowo zaoszczędzimy czas użytkowników na ładowanie się strony. Zalecam, zatem poznać CSS w celu ograniczenia ilości kodu na stronie www. To naprawdę działa! Kod strony zmniejszymy, co najmniej o 30%, a późniejsze zmiany poszczególnych elementów na stronie będą dla nas dziecinnie proste. Osobiście po usunięciu tabeli ze strony www.bogaty-ojciec.gdaq.pl zauważyłem wzrost o kilkanaście pozycji w Google. Niedopuszczalne jest zagnieżdżanie tabel. Jeśli zagnieździmy dwie czy trzy tabele w sobie, będzie to nieczytelne dla Google’a, a wyszukiwarki dla niewidomych zupełnie oszaleją. Jeśli dalej się wahasz, to nic Cię nie przekona. Jeśli jednak chcesz odnieść sukces w ebiznesie, to nie przejdziesz obojętnie obok tej publikacji. Przelicz stosunek wydatku i korzyści i podejmij racjonalną decyzję. Zamów ebooka już teraz:






Przejdź do formularzu zamówienia









Arkadiusz Podlaski – Pierwsze miejsce w wyszukiwarkach
Czy jesteś właścicielem bloga, strony internetowej lub sklepu? Jeśli tak, to pewnie wiesz już, jaką rolę odgrywa fakt, aby pojawiała się ona na pierwszej stronie w wyszukiwarce, czy nawet na pierwszym miejscu – więcej odwiedzających, większy ruch, większy zysk. Spraw, aby Twoja strona internetowa zaczęła tętnić życiem i zyskała na popularności. Jak przyciągnąć więcej odwiedzających i klientów na swoją stronę internetową? Poznaj sekrety wyszukiwarek, dzięki którym Twoja strona pojawi się na pierwszym miejscu w wynikach wyszukiwania. Nieważne, czy prowadzisz hobbistyczny blog, czy posiadasz własny ebiznes, na którym zarabiasz pieniądze. Jeśli chcesz przyciągnąć więcej odwiedzających na stronę, jeśli chcesz więcej zarobić i sprawić, aby Twoja witryna była bardziej popularna, to teraz masz doskonałą okazję. Co zrobić, aby więcej osób odwiedzało Twoją stronę? Dziś w Internecie nie wystarczy mieć już dobrze zaprojektowaną witrynę albo kupić kilka reklam w Google, aby odnieść sukces. Skończyły się już czasy, w których niepotrzebna była nauka pozycjonowania. Teraz, jeśli nie wiesz, jak pozycjonować stronę, to najprawdopodobniej bardzo mało osób będzie ją odwiedzać i nigdy nie stanie się popularna. Co ciekawe, większość właścicieli stron w Internecie zupełnie nie zna się na tym, jak przyciągnąć do siebie więcej odwiedzających i co zrobić, aby pojawić się wysoko w wyszukiwarkach (Google, WP, Yahoo). Nie mają pojęcia o takich zagadnieniach jak optymalizacja stron www i nie wiedzą, od czego zacząć, bo po prostu brakuje praktycznej wiedzy na ten temat. Prawda jest jednak taka, że nauka pozycjonowania wcale nie jest taka trudna, jak się wydaje albo jak przekonują nas o tym różnego rodzaju „specjaliści”. Każda wyszukiwarka ma swój unikalny system oceniania stron. W zależności od tego, co na stronie jest i jak została zbudowana, wyszukiwarka ją ocenia i z tej oceny wyciąga wnioski, jak wysoko umieścić ją w wynikach wyszukiwana. Jeśli tworzysz swoją stronę według tych zasad i nie zapominasz o optymalizacji pod to, co „lubi” wyszukiwarka, to automatycznie sprawiasz, że Twoja strona znajdzie się wysoko w wynikach wyszukiwania.


Wszystko opiera się na tych trzech najważniejszych filarach, które dogłębnie poznasz (na konkretnych przykładach) w książce.




Krok 1: Dobór słów kluczowych. Jest to najważniejszy etap w procesie podnoszenia pozycji swojej strony. Jeżeli źle dobierzesz słowa kluczowe, nic nie da nawet ciężka praca później. Złe słowa kluczowe mogą spowodować, że zamiast większej liczby odwiedzających zainteresowanych tym, co robisz lub sprzedajesz, będziesz miał większą liczbę „odwiedzających”, którzy nie są zainteresowani.




Krok 2: SEO, czyli optymalizacja stron internetowych pod wyszukiwarki. Każda wyszukiwarka na swój określony sposób, w jaki czyta strony i pod tym kątem ocenia, jak wysoko umieścić je w wynikach wyszukiwania. Jeśli Twoja strona zaprojektowana jest w sposób, który pasuje wyszukiwarce, to automatycznie będzie ona lepiej oceniana. Kluczem jest przekształcenie strony w niektórych specjalnych jej częściach, żeby dopasować się do wyszukiwarki.




Krok 3: Pozycjonowanie, czyli zwiększanie ilości linków do strony. Wyszukiwarki odczytują dużą liczbę linków (odnośników) do Twojej strony jako znak, że jest wartościowa i ludzie polecają ją innym (oczywiście z pewnymi wyjątkami). Z tej książki dowiesz się dokładnie, jak dodawać linki do swojej strony i co zrobić, aby przyniosło Ci to pożądane rezultaty. Ponadto unikniesz błędów, które mogą spowodować, że otrzymasz karę (np. od Google) za niewłaściwe dodawanie linków.




Czy nauka pozycjonowania jest dla Ciebie? Ta książka jest przede wszystkim dla wszystkich tych osób, które chcą przyciągnąć na swoją stronę więcej odwiedzających i to niezależnie od tego, czy mają to być klienci, czy polecasz produkty w programie partnerskim, czy chcesz przyciągnąć zapaleńców, którzy również interesują się Twoim hobby. Publikacja nada się idealnie dla wszystkich „żółtodziobów”, którym nic nie mówią takie słowa jak: pozycjonowanie, SEO, SEM, optymalizacja stron internetowych. Zawarte tutaj podstawy pomogą Ci zrozumieć, w jaki sposób działają wyszukiwarki i co trzeba zrobić, aby na naszą stronę wchodziło więcej internautów. Nawet, jeśli nie masz wykształcenia informatyka i nie znasz się na programowaniu. Ponadto książka nadaje się również dla zaawansowanych użytkowników , którzy znają już podstawy, ale mogą nie być obeznani z najnowszymi regułami działania wyszukiwarek i oceniania przez nie stron. Już niedługo zobaczysz, że nauka pozycjonowania wcale nie jest taka trudna, a optymalizacja stron pod wyszukiwarki wcale nie wymaga znajomości języków programowania, jeśli tylko masz odpowiednią wiedzę. Uważaj, aby wyszukiwarki się nie rozmyśliły. Nie wiem, czy już to wiesz, ale pozycjonowanie oraz optymalizacja pod wyszukiwarki nieustannie się zmienia. To, co wczoraj działało, za miesiąc może być już zabronioną taktyką, ponieważ spamerzy jej nadużywali. Mechanizmy wyszukiwania zmieniają się czasem nawet co parę miesięcy, zmieniają się algorytmy, system oceny stron, więc aby najbardziej skorzystać z tej publikacji, musisz działać natychmiast. Właśnie teraz wiedza, którą otrzymasz w publikacji, jest najbardziej aktualna i możesz w 100% na niej polegać. Teraz jest najlepszy czas na działanie. Zainwestuj w książkę “Pierwsze miejsce w wyszukiwarkach”.




Przejdź do formularzu zamówienia


Recenzje książek o inwestowaniu




Edyta Duda-Piechaczek – Fundusze inwestycyjne w praktyce.
Powyższe motto będzie nam przyświecać przez całą stronę, którą – mam nadzieję – doczytasz do końca. A im szybciej zrozumiesz te słowa, tym lepiej dla Ciebie. Za chwilę otrzymasz fundamentalną wiedzę, która będzie początkiem Twojej finansowej niezależności oraz źródłem pasywnego przychodu. Kilka lat temu ludzie zaczęli zauważać prawdziwy potencjał w inwestycjach. Niegdyś to groźnie brzmiące słowo zarezerwowane było tylko i wyłącznie dla wybranych osób. Gdy o kimś mówiono “inwestor”, to natychmiast zarysowywał nam się w głowach obraz człowieka majętnego, który ma za sobą bagaż doświadczeń, a także sukcesów życiowych. Dzisiaj każdy z nas może być inwestorem. Istnieją mniej lub bardziej korzystne inwestycje. Dostrzegło to wiele osób, a część z nich postanowiło zrobić z tego dobry biznes, który oparty był o zasadę win-win, gdzie wygrywa nie tylko przedsiębiorstwo, ale także (a może przede wszystkim) klient. Tak narodziła się idea powstania funduszy inwestycyjnych. Obawa przed inwestowaniem, czy może. Nie ma chyba osoby, która nie słyszałaby tego terminu. Natomiast jest wielu ludzi, którzy obawiają się działania TFI (Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych) i unikają ich jak ognia. Boją się oni, że stracą swój pieczołowicie zgromadzony przez lata kapitał. Chciałbym jednak rzucić nieco więcej światła na temat inwestowania w fundusze inwestycyjne. Na początku musisz wiedzieć, że z miesiąca na miesiąc przybywa coraz więcej możliwości lokowania pieniędzy w TFI. Brian Tracy, światowej sławy mówca oraz specjalista od samo rozwoju, powiada, że jeszcze nigdy przedtem gospodarka na świecie nie rozwijała się tak szybko oraz efektywnie. Możliwości, jakie stają przed Tobą otworem są ograniczone jedynie Twoją wyobraźnią. Jakie jest, więc Twoje zadanie? Po pierwsze musisz ocenić ryzyko, na które możesz się zdecydować. Ciągle działa żelazne prawo, że im większe ryzyko jesteś w stanie ponieść, tym większe zyski są w zasięgu Twoich możliwości. Czy możliwe jest, zatem całkowite wyeliminowanie ryzyka? W pewnym sensie tak, ale nie polecam Ci tej drogi. Chciałbym za chwilę przedstawić Ci metodę, dzięki której wykorzystasz tajniki własnej inteligencji finansowej i pozornie wysokie zagrożenie zredukujesz niemalże do zera. Najpierw jednak przejdźmy do punktu numer dwa. Musisz teraz ustalić ile pieniędzy możesz zainwestować oraz na jak długi okres czasu. Niestety sama definicja “inwestycji” mówi nam, że bez wkładu początkowego się nie obędzie. Dlaczego tak ważne jest ustalenie tego już na samym początku? Widzisz… Z jednej strony fakt, że mamy do dyspozycji tyle narzędzi, instrumentów finansowych, możliwości itd jest czymś wspaniałym, z drugiej jednak możesz zadać pytanie: “No dobrze, ale, w jaki sposób połapać się w tym natłoku ciekawych opcji oraz dokonać mądrego wyboru?”. I tutaj z pomocą przychodzi Ci publikacja Edyty Dudy-Piechaczek pt. “Fundusze inwestycyjne w praktyce”, której darmowy fragment możesz pobrać już teraz – do czego Cię gorąco zachęcam: Z publikacji tej dowiesz się wielu interesujących rzeczy. Przede wszystkim poznasz podstawy inwestowania w fundusze inwestycyjne, zrozumiesz, dlaczego jest to w pełni bezpieczne oraz dowiesz się, jaki fundusz inwestycyjny jest przeznaczony z myślą o Tobie. Pobawmy się teraz troszeczkę na liczbach. Zaleca się, aby inwestować 10% swoich miesięcznych zarobków. Załóżmy, że zarabiasz 2500 zł netto. Twoja inwestycja powinna, więc wynosić 250 zł miesięcznie. W wielu bankach możesz uruchomić sobie tzw. “zlecenie stałe”, aby sumiennie trzymać się własnego planu inwestycyjnego. Kolejne założenie, jakie musimy przyjąć to roczny zysk z inwestycji. Niech to będzie 12% – nie tylko będzie nam się wygodnie liczyło, ale także jest to bardzo realny wynik. Oczywiście pod warunkiem, że Twoja inwestycja będzie zaplanowana długoterminowo. Oto jak prezentować się będą Twoje wyniki:




5 lat – 20 417 zł – zainwestowany kapitał: 15 000 zł


10 lat – 57 509 zł – zainwestowany kapitał: 30 000 zł


15 lat – 124 895 zł – zainwestowany kapitał: 45 000 zł


30 lat – 873 741 zł – zainwestowany kapitał – 90 000 zł




Czy zauważyłeś już, jak fantastycznie na Twoją korzyść działa tutaj czas? Pomyśl tylko, jeśli zaczniesz inwestować w wieku 30 lat kwotę 250 zł, to mając lat 60 możesz zgromadzić kapitał 873 741 zł osiągając tym samym prawie 1000% zysku! Pozwoli Ci to otrzymywać swoją dotychczasową pensję przez kolejne 29 lat – jeśli wypłacisz całość i pieniądze te nie będą już na Ciebie pracować. Ty jednak wiesz, że tak się nie stanie i zarobki nadal będą rosły, by wkrótce, uczynić z Ciebie milionera! Zachęcam Cię do tego typu inwestycji. Nie wyobrażasz sobie nawet jak potężne możliwości kryją się w zastosowaniu procentu składanego. Skoro zauważył to sam Einstein. Milionerem może zostać absolutnie każdy – Ty również. Wystarczy tylko podjąć właściwą decyzję w odpowiednim momencie. Czy już ją podjąłeś? Jeśli tak, to świetnie – zamów już teraz publikację “Fundusze inwestycyjne w praktyce” i rozpocznij własną drogę do bogactwa i finansowej niezależności. Zrób to dosłownie TERAZ pamiętając o tym, że każdy kolejny dzień zabiera Ci mnóstwo pieniędzy. Nie pozwól się okradać – po prostu wypełnij poniższy formularz.






Przejdź do formularzu zamówienia









Marcin Marczak – Jak kupować nieruchomości poniżej ich wartości rynkowej.
Ciekawe, jaka była Twoja reakcja po przeczytaniu tytułu tej książki? Przecież mamy kryzys, a my proponujemy Ci inwestowanie. I to jeszcze w nieruchomości. Niektórzy pewnie wyśmialiby ten pomysł, mówiąc a skąd ja wezmę na to pieniądze? Myślę jednak, że skoro zainteresowała Cię ta publikacja, to znaczy, że nie należysz do ludzi, którzy w ten sposób patrzą na inwestowanie pieniędzy, bo tacy ludzie skupiają się na tym, czego NIE MAJĄ, zamiast na tym, co MOGLIBY mieć. Szczególnie teraz, gdy jest idealna okazja, aby kupować. Za kilka lat, gdy pożegnamy się z kryzysem finansowym, wiele osób będzie wściekać się na siebie, że nie wykorzystało tej szansy. Jeżeli zadajesz sobie teraz pytanie, jakiej szansy? Co dobrego może być w kryzysie? – to powiem wprost – jestem przygotowany na Twoje obawy. Za chwilę przeczytasz parę słów o Autorze, które przekonają Cię, że jest to osoba kompetentna w tym temacie i zna jak mało kto zasady rządzące rynkiem nieruchomości. Niezależnie od tego, czy jesteś osobą fizyczną, czy inwestorem, który już działa na rynku nieruchomości, przyznasz, że zwiększenie umiejętności efektywnego wyszukiwania nieruchomości dostępnych poniżej ich realnej wartości rynkowej jest niezwykle wartościowe. Wyobraź sobie, że jesteś w stanie wyszukiwać i optymalnie inwestować w nieruchomości, które w niedługim czasie mogą Ci przynieść zwrot z inwestycji rzędu kilkudziesięciu procent. I co najważniejsze nawet, jeżeli WYDAJE Ci się, że aktualnie i tak nie masz pieniędzy na tego typu inwestycje, to przeczytaj tym bardziej poniższy tekst i zainwestuj w tę książkę, a zobaczysz, jak Twoje podejście do tematu obróci się o 180 stopni. Książka “Jak kupować nieruchomości poniżej ich wartości rynkowej” opiera się na prostym pomyśle, który zawiera się w fakcie, że najlepszym momentem inwestowania w nieruchomości jest spowolnienie gospodarcze. Dlaczego? Oto tylko trzy powody, które znajdziesz w książce.




Powód, 1 Banki ograniczają udzielanie “łatwych” kredytów hipotecznych. Jest coraz więcej mieszkań, które trudno jest sprzedać. W związku z tym ich ceny spadają. “W Hiszpanii ceny nieruchomości spadły już o ok. 30-50%. W Wielkiej Brytanii na aukcjach można kupić domy, apartamenty 2-3 sypialniane poniżej 80tys. GBP, podczas gdy jeszcze w grudniu 2007 roku te same nieruchomości warte były ok. 220-235tys. GBP.” Cytat z książki “Jak kupować nieruchomości poniżej ich wartości rynkowej”




Powód, 2 W Polsce ceny nieruchomości spadły o 10 do 20%. Wyobraź sobie, że stosując wiedzę zawartą w tej książce możesz spokojnie obniżyć cenę nieruchomości nawet o 30% jej wartości. Jeżeli zainwestujesz w nią 200 tysięcy, oszczędzając 20% do 30%, to ile zyskujesz na starcie?




Powód, 3 Gdy młode małżeństwa lub single odcięci zostaną od możliwości zaciągnięcia łatwego kredytu, pozostanie im wynajmowanie mieszkań. Jeżeli zdobędziesz nieruchomość w czasie kryzysu, masz możliwość wynająć ją za dużo większe pieniądze niż w przypadku świetnie prosperującej gospodarki.
Pisząc te słowa, mam nadzieję, że zrozumiałeś już, że kryzys jest tak naprawdę szansą dla Ciebie. Szansą na inwestycje, a nie na nerwowe poszukiwanie w gazetach i różnych portalach internetowych prognoz nt. końca kryzysu. To, że czytasz teraz na temat inwestowania w nieruchomości poniżej ich wartości rynkowej, świadczy o tym, że prawdopodobnie widzisz w kryzysie szansę dla siebie i swojej przyszłości. Wiesz również, że obecne Twoje inwestycje mogą w przyszłości po prostu dać Ci dostatek i wolność finansową. Jeżeli poczułeś, że wszystkie te informacje układają się w logiczną całość i widzisz w tym wszystkim szansę dla siebie, to prawdopodobnie jedyną rzeczą, która powstrzymuje Cię przed tym, żeby zdobyć tę publikację, jest pytanie: Od czego zacząć poszukiwanie tych właśnie okazyjnych nieruchomości? Odpowiedź na to pytanie znajdziesz właśnie w tej publikacji. Jeżeli udało Ci się doczytać tekst do tego miejsca, to muszę Cię zmartwić – ta publikacja nie jest dla każdego. Nie możesz rzucić wszystkich swoich planów i w jeden wieczór stać się bogatym inwestorem. Ta dziedzina jak żadna inna opiera się nie na emocjach, a w dużej mierze na intuicji i wiedzy. Intuicję możesz wypracować osobiście, a wiedzę możesz zdobyć, m.in. przechodząc do formularza zamówienia. Dlaczego piszę Ci o tym? Gdyż wiem, że inwestowanie w nieruchomości jest odpowiedzialną decyzją i zanim ją podejmiesz, pomyśl jeszcze raz, czy jesteś gotowy poświęcić swój czas i energię w zdobywanie nieruchomości poniżej ich wartości rynkowej. Jeżeli odpowiesz TAK, prawdopodobnie rozpocząłeś drogę do fortuny, której rozmiary musisz określić samodzielnie. Wiesz także, że nie jest to fortuna, która narodzi się z dnia na dzień. Będzie to trwały dochód, ale nie błyskawiczny. To Ty zadecydujesz, ile ta książka zarobi dla Ciebie. Przypuśćmy, że dzięki wiedzy w niej zawartej kupisz nieruchomość, oszczędzając 50 tysięcy złotych. Wtedy cena tej publikacji okaże się symboliczna. Dlatego to Ty poprzez swoje działania i wykorzystanie wiedzy z tej publikacji w praktyce ustalasz faktyczną i REALNĄ wartość książki.




Przejdź do formularzu zamówienia